Dzisiaj w naszej szkole elfy wzięły sprawy (i rękawy) w swoje ręce i stworzyły takie świąteczne perełki, że sam Mikołaj powiedział: „No dobra, szacun.” 
A teraz najlepsze — wszystko możecie kupić u nas w szkole!
Wszystkie cuda są handmade, czyli robione ręcznie, z sercem i sporą ilością świątecznej magii. 
A dochód? W całości trafia do samorządu uczniowskiego, który już wie, jak te pieniądze wydać… i oby nie na renifery do driftu! 


Do dzieła !
Podziękowania dla niezastąpionych Pań z KGW „Racławianki” za czas i serce. To z nimi powstają tak wspaniałe akcje




